Kultura lokalnie. Co robi badacz w terenie?

Z Katarzyną Waszczyńską, Małgorzatą Kowalską i Ewą Nizińską o badaniach terenowych rozmawia Karolina J. Dudek

Karolina J. Dudek: W Waszych wypowiedziach w pierwszej części wywiadu powracał wątek bycia w terenie i relacji z rozmówcami. Dla wielu osób może to być pewnym zaskoczeniem, bo słowo „badacz” kojarzy im się z ankieterem, który zaczepia na ulicy i prosi o udzielenie odpowiedzi na kilka pytań. Jak to jest z tymi relacjami w Waszych badaniach?

Katarzyna Waszczyńska: Jako badacze jesteśmy tam w terenie na zupełnie innych zasadach niż ankieterzy. Dobrym przykładem tego, co mam na myśli, są zapisy tworzone przez Małgosię, która zajmuje się w naszym zespole rejestrację filmową i wykonuje wraz z Ewą dokumentację fotograficzną. Część tych materiałów przekazywana jest naszym rozmówcom. Te zapisy tworzone są nie tylko po to, żeby zrealizować projekt badawczy – są także upamiętnieniem danego wydarzenia dla tej społeczności. W toku badań etnograficznych tworzą się znajomości, wytwarzają się więzi między nami a rozmówcami, które umożliwiają nam m.in. włączenie się w organizowanie spotkań, wydarzeń. To długotrwała i bliska współpraca. Tu jednak dochodzimy do kwestii etyki badawczej. W rozmowach niekiedy poruszane wątki wrażliwe – nie o wszystkim możemy pisać w raportach. Badacz zobowiązany jest zachować dla siebie wszystko to, co mogłoby w jakikolwiek sposób zaszkodzić rozmówcom.

Ewa Nizińska: Czasami rozmówcy sami mają świadomość tego, że pewne kwestie nie powinny zostać ujawnione, i proszą o wyłączenie dyktafonu zanim poruszą takie wątki.

K.W.: W toku analizy danych z badań ankietowych takie problemy się nie pojawiają. Po pierwsze dlatego, że są to dane anonimowe, po drugie – charakter tego narzędzia badawczego sprawia, że takie dane w ogóle nie są pozyskiwane. Natomiast w trakcie prowadzenia wywiadu pogłębionego często pojawiają się wątki wrażliwe, to może być ocena polityczna czy ocena działań. W czasie obserwacji uczestniczącej też jesteśmy świadkami różnych sytuacji – i to, że coś zaobserwowaliśmy nie oznacza, że będziemy to mogli wykorzystać. W badaniach etnograficznych etyka jest zawsze na pierwszym miejscu! Chodzi przede wszystkim o to, żeby nie zawieść zaufania rozmówców i nie zaszkodzić kiełkującym inicjatywom. Warto to podkreślić szczególnie w kontekście ostatnich afer podsłuchowych, które niestety przyczyniają się do zmniejszenia się poziomu zaufania społecznego.

K.D.: Jakie jeszcze różnice między Waszymi badaniami a ankietowymi byście wskazały?

E.N.: Różnica między badaniami ankietowymi a etnograficznymi polega też na tym, że my zawsze dostosowujemy nasze pytania do konkretnego przypadku. Ankieta najczęściej służy potwierdzeniu jakiejś pierwotnie przyjętej hipotezy lub ma umożliwić jej odrzucenie, natomiast w badaniach etnograficznych żadnych tez się nie stawia. My rozmawiamy długo i często kilkakrotnie z tą samą osobą.

K.W.: Tak, wybieramy pewne zagadnienia, które staramy się poruszyć w czasie kolejnych rozmów. Taki opis nazywa się dyspozycją badawczą.

Badania terenowe. Od lewej: Ewa Nizińska, Małgorzata Kowalska, Krzysztof Braun

Badania terenowe. Od lewej: Ewa Nizińska, Małgorzata Kowalska, Krzysztof Braun

E.N.: Zupełnie inne pytania zadamy osobie, która zajmuje się kulturą kurpiowską od wielu lat. Inne pytania zadamy turystom, którzy przyjeżdżają na konkretne wydarzenie i są tam, być może po raz pierwszy – wtedy m.in. zapytamy o to, co ich tam ściągnęło. A jeszcze inne pytania zadamy osobom , które się włączają finansowo w te inicjatywy.

K.D.: Spróbuję podsumować tę naszą rozmowę: Wasze badania pozwolą prześledzić, jak różne rzeczy są inicjowane, jak to, co jest działaniem instytucjonalnym uruchamia działania oddolne i jak te sfery się przenikają, przy czym koncentrujecie się na wybranych sferach: organizowania, finansowania, uczestnictwa. Czy dobrze to rozumiem?

K.W.: Tak. Szczególnie interesują nas relacje między działaniami oddolnymi i instytucjonalnymi, bo większość działań ma charakter mieszany. Tak jest chociażby w wypadku wspomnianego już Święta Rodziny, które mimo że ma charakter oddolny i jest finansowane oddolnie, w pewnym zakresie wspierane jest również finansowo przez gminę. Ten wątek ekonomiczny, który w początkowej fazie badań wydawał się marginalny, na pewno będzie dla nas istotny, ponieważ jest bardzo akcentowany przez naszych rozmówców.

K.D.: A czy mogłybyście podać jeszcze jakiś przykład? Jak dochodzi do zawiązania się nowych inicjatyw?

Małgorzata Kowalska: Dobrym tego przykładem może być historia jednego z lokalnych zespołów ludowych, który został założony przez nauczycielkę. To była inicjatywa, która pojawiła się w czasie jednej z imprez organizowanych w Muzeum Kurpiowskim w Wachu, przy okazji Święta Bursztynu (09. 2012 r.). Trzeba było coś zaprezentować, więc panie się zebrały – ale to się świetnie sprawdziło! Zespół nie tylko przetrwał, lecz także bardzo się od tamtego czasu rozrósł.

K.W.: Tak, na Święcie Rodziny zauważyłyśmy, że zespół liczył już kilkanaście osób. Dołączyli mężczyźni i utworzyły się pary taneczne. To jest niesamowite, że grupie kilku osób udało się w ciągu niespełna dwóch lat stworzyć zespół folklorystyczny: jest i grupa śpiewacza, i grupa taneczna. Chociaż w naszych rozmowach – bo oprócz obserwacji uczestniczącej prowadzimy oczywiście etnograficzne wywiady pogłębione, jak już wspomniała Małgosia – pojawił się wątek wcześniejszego funkcjonowania zespołu. Jego działalność miała zostać zawieszona z powodu braku chętnych – to taka idea, która się odrodziła.

mgr Małgorzata Helena Kowalska
badacz
Etnolożka i antropolożka kultury. Pracuje w administracji Instytutu Etnologii i Antropologii Kulturowej UW. Zainteresowania badawcze: dziedzictwo kulturowe, antropologia turystyki, antropologia organizacji [praktyki edukacyjne w organizacji ekologicznej - badania do pracy magisterskiej], antropologia religii [religijność grup protestanckich z okolic Hajnówki - badania do pracy licencjackiej
mgr Ewa Nizińska
Asystent Koordynatora Modułu II, badacz
Absolwentka matematyki i etnologii na Uniwersytecie Warszawskim, doktorantka w Instytucie Historii PAN. Zainteresowana antropologią pamięci i antropologią rzeczy. Od kilku lat prowadzi badania terenowe w Samborze (Ukraina Zachodnia) i temu miastu poświęci rozprawę doktorską. Asystentka redakcji "Roczników Dziejów Społecznych i Gospodarczych".
Karolina J. Dudek
dr Karolina J. Dudek
Asystent Koordynatora projektu, badacz, webmaster
Absolwentka Szkoły Nauk Społecznych Instytutu Filozofii i Socjologii PAN, zarządzania i stosunków międzynarodowych w Szkole Głównej Handlowej, etnologii na Uniwersytecie Warszawskim oraz studiów podyplomowych Instytutu Polonistyki Stosowanej UW. Publikowała m.in. w “Kulturze i Społeczeństwie“, “Kulturze i Edukacji”, “Kulturze – Historii – Globalizacji“ i kilku tomach zbiorowych. Realizowała projekty badawcze w IEiAK UW, IFiS PAN (grant NCN, Preludium) oraz IS UW. Zastępca redaktora naczelnego czasopisma „Stan Rzeczy”.
dr Katarzyna Waszczyńska
Koordynator Modułu II, badacz
adiunkt w Instytucie Etnologii i Antropologii Kulturowej UW. Zajmuje się problematyką etniczną i tożsamościową w Europie Środkowo-Wschodniej oraz zagadnieniami współczesnej działalności regionalnej i tworzenia/kształtowania wspólnoty lokalnej. Jurorka m.in. Mazowieckiego Festiwalu Teatrów Obrzędowych im. Wojciecha Siemiona. Koordynatorka i prowadząca, od 2008 roku, projekt muzealny pt. „Miniatury etnograficzne”, realizowany w Lelisie i Wachu.
Opublikowane w:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

18 − five =