Relacja ze Święta Bursztynu Kurpiowskiego i I Mistrzostw w Kopaniu Bursztynu Kurpiowskiego

Opis wydarzenia

Katarzyna Waszczyńska

Opis wydarzenia – relacja ze Święta Bursztynu Kurpiowskiego i I Mistrzostw w Kopaniu Bursztynu Kurpiowskiego

Ilustracja:
zdjęcia: 2012/M-II/KW/F1-14
film: 2013/M-II/MK/ZF1

Patrz też: http://www.muzeum.kurpie.com.pl/swieto/

Dane podstawowe:
miejsce: Wach 14, gmina Kadzidło, powiat ostrołęcki, województwo mazowieckie
czas: 23 września 2012 r.
organizator: Zdzisław Bziukiewicz – twórca ludowy [bursztyniarz]

 

Wach to jedna z większych miejscowości gminy Kadzidło, zamieszkuje w niej 774 osób [1]. Miejscowość ma charakter rozproszony i rozciągnęła się na przestrzeni ok. 7 kilometrów, po dwóch stronach drogi nr 53, prowadzącej na Mazury. Poszczególne części Wachu postrzegane są jako dzielnice Wachu i noszą nazwy: Stara Wieś, Zamostki, Ruty, Nadgościniec, Zabaranie, Zakobiałki, Tabory, Zaporowa, Luźniki. Zagroda Bziukiewiczów znajduje się na Zamostkach i by do niej dojechać, należy odjechać od głównej trasy [53] ok. 2 km. Miejsce skrętu jest oznaczone – od strony Kadzidła niewielką tabliczką w kształcie strzałki zawieszoną na jednym ze słupów linii energetycznej. Widnieje na niej napis „Do Bursztyna. 1800 m”. Poniżej znajduje się średniej wielkości tablica z informacją „Muzeum Kurpiowskie w Wachu /www.muzeum.kurpie.com.pl/ strzałka wskazująca kierunek/1800 m” [patrz prezentacja: Muzeum Kurpiowskie w Wachu]. Zbiory etnograficzne Zdzisława i Laury Bziukiewiczów i ich pomysły na promocję kultury i regionu kurpiowskiego oraz aktywizację społeczności lokalnej] oraz osobno stojąca reklama. Stanowi ją zielony baner rozpięty w metalowej ramie, której podstawę stanowi pomalowana na czerwono maszyna rolnicza. Na banerze zaś można przeczytać – obok informacji o Muzeum i stronie internetowej – także: „Bursztyny, warsztaty i pokazy z ginących zawodów, pamiątki regionalne”. Z kolei od strony Myszyńca jedynym znakiem jest tabliczka w kształcie strzałki z napisem „Muzeum Kurpiowskie 1800 m”. Zagroda Bziukiewiczów to zagroda wiejska, której rozplanowanie jest typowe dla Kurpiowszczyzny. Jest to bowiem długie siedlisko z wyraźnie oddzieloną częścią mieszkalną i gospodarczą, znajdującą się w oddaleniu od drogi. Budynki – mieszkalny oraz gospodarcze – zostały wybudowane po II wojnie światowej. Część terenu, szczególnie ta od bramy do budynków ma charakter leśny. Zachowany zostały również fragmenty lasu z jednej strony domu, tworzący w ten sposób jego otulinę. W przestrzeń tę są również wkomponowane: ogródek warzywny i kwiatowy, a także sad. Zagroda zamknięta jest drewnianym, sztachetowym płotem, z bramą wjazdową i kilkoma furtkami, ale tak rozplanowanymi, by dawać swobodę komunikacji z terenem poza – lasem i łąkami należącymi do rodziny. Budynki gospodarcze – stodoła i obora – są obecnie wykorzystywane niezgodnie z ich pierwotnym założeniem: znajdują się w nich bowiem zbiory Muzeum Kurpiowskiego w Wachu. Jego część stanowi również zrekonstruowana w 2010 r., XIX. wieczna kopalnia bursztynu. Wyrobisko znajduje się ok. 300-400 metrów za zagrodą, na przynależnej do rodziny Bziukiewiczów łące.

W tej przestrzeni Zdzisław Bziukiewicz, po raz pierwszy, organizował imprezę tzw. „masową”, skierowaną do duże liczby odbiorców. Były to Święto Bursztynu Kurpiowskiego i I Mistrzostwa w Kopaniu Bursztynu Kurpiowskiego. Zapytany – post factum – o inspiracje tłumaczył:

Szczerze mówiąc, praktycznie Polska, nawet obecne społeczeństwo kurpiowskie nie wie, że tu bursztyn jest. Bo tu nie ma rzemiosła. Te ośrodki samorządowe w ogóle nie promują bursztynu, Kurpie tylko z wycinanką jest promowane, a o bursztynie się nie mówi. Być może ze względu na to, że nie ma wielu bursztyniarzy, więc to jest takie zapomniane. I właśnie dlatego powstał taki pomysł, żeby zrobić mistrzostwa w kopaniu bursztynu i święto bursztynu. I to w zasadzie główny tego cel, żeby dać znać, że Kurpie to także bursztyn.

Author's image2013/M-II/MK/W11cytat z wywiadu

Należy dodać, że Zdzisław Bziukiewicz, przygotowując się, zaprosił do współpracy: Muzeum Północno-Mazowieckie w Łomży, Skansen Kurpiowski w Nowogrodzie nad Narwią, Urząd Gminy w Kadzidle, Centrum Kultury Kurpiowskiej w Kadzidle, Zespół Szkół im. ks. Jerzego Popiełuszki, Nadleśnictwo Myszyniec, Koło Naukowe Antropologii i Muzealnictwa przy Instytucie Etnologii i Antropologii Kulturowej Uniwersytetu Warszawskiego. Bazował tu na zawartych wcześniej znajomościach. Zresztą wielokrotnie podkreślał, że tylko dzięki nim możliwe jest organizowanie jakiegokolwiek spotkania:

Tu lata znajomości dużo dają. Już kogoś się zna, z kimś się obcuje. Tak samo ja, gdzieś tam brałem udział, co Centrum Kultury w Kadzidle robi, ten zespół Kurpianka wyjeżdżał, też tam pieniędzy za to nie brałem, no to oni też. Jeden znajomy znajomemu po prostu. Tu chyba najwięcej.

Author's image2013/M-II/MK/W11cytat z wywiadu

Bezpośrednie przygotowania do Święta Bursztynu trwały kilka dni przed 23.09.2013 r.. Podzielone były na prace organizacyjne na zewnątrz oraz przygotowanie materiałów informacyjnych – drukowanie programu imprezy, kart zgłoszeń i dyplomów, gotowych do wypełnienia. Prace na zewnątrz gospodarz wykonywał przede wszystkim z pomocą jednego z sąsiadów. Przygotowali oni razem teren zagrody oraz wyznaczyli parking na przylegającej do gospodarstwa łące i pasie zieleni przed płotem, a następnie oznaczyli go czerwono-białą taśmą. Kolejnym krokiem było przygotowanie kopalni do zawodów, czemu służyło odpowiednie „rozsiane” bursztynów. Na terenie zagrody zaś przygotowano duży namiot, który stanął wśród drzew sadu, ustawiono kosze na śmieci, przygotowano stolik „informacyjny” oraz wyznaczono miejsce sceny, za którą rozłożono namiot z nagłośnieniem.

Centralnym punktem Święta Bursztynu Kurpiowskiego była – nazwana dumnie przez jej organizatora – konferencja naukowa, poświęcona dawnej i współczesnej Kurpiowszczyźnie. Pomysł konferencji skomentował Zdzisław Bziukiewicz tak:

Konferencja, to trochę jakby dodaje takiego splendoru. Jak jacyś ludzie z zewnątrz, z tytułami, to jakby już spoważnia tą imprezę. Można by było zrobić tylko samo kopanie, tam parę minut na scenie, no, ale to sądzę, że to byłoby takie o – festyn wiejski. A, tu – jakiś profesor, jacyś znawcy tematów się trafiają, więc od razu daje nam jakby większe przebicie.

Author's image2013/M-II/MK/W11cytat z wywiadu

Miejscem konferencji był duży namiot ogrodowy. Jego wnętrze zostało tak podzielone, by stworzyć „scenę” – tu znalazł się stolik i krzesła dla występujących, rzutnik multimedialny, nagłośnienie i wykonana ze styropianu duża postać Wacha, legendarnego założyciela wsi Wach – a także „widownię” – gdzie ustawiono plastikowe krzesła dla słuchaczy. Generalnie, w tak zaaranżowanej przestrzeni mogło przebywać, siedząc ok. 35 osób. W trakcie konferencji było ich jednak więcej – wszystkie miejsca były zajęte, a gros osób stało przy wejściu. Konferencję otworzył Zdzisław Bziukiewicz, a następnie jej prowadzenie przekazał mi. Jako pierwszy wystąpił prof. dr hab. Marian Pokropek [etnograf, emerytowany wykładowca Instytutu Etnologii i Antropologii Kulturowej UW], który opowiadał o swoim pobycie w Wachu i okolicach w latach 50. i 60. XX w., i pokazywał zrobioną wówczas dokumentację fotograficzną dotyczącą zabudowy drewnianej [patrz: http://www.youtube.com/watch?v=_sDaCvoO0OA oraz  zdjęcia archiwalne M/II/FA1]. Kolejnym prelegentem był Krzysztof Braun [etnograf, pracownik Archiwum Instytutu Etnologii i Antropologii Kulturowej UW], który skoncentrował się na kwestiach ratyfikowanej przez Polskę w 2011 r. Konwencji UNESCO w sprawie ochrony niematerialnego dziedzictwa kulturowego z 2003 roku. Podczas wystąpienia starał się przekonać słuchaczy, że Kurpie mają czym się w tym zakresie pochwalić [patrz: http://www.youtube.com/watch?v=TrHMwLIhszs]. Dalej, wypowiadał się dr Jerzy Jastrzębowski [dyrektor Muzeum Północno-Mazowieckiego w Łomży], który przybliżył historię bursztynu kurpiowskiego i jego obróbki oraz pokazał na slajdach i opowiedział o zabytkach z bursztynu znajdujących się w zbiorach Muzeum w Łomży [patrz: http://www.youtube.com/watch?v=xTfro21XDHk] . Kolejną występującą była pani Urszula Kuczyńska [kierowniczka Skansenu Kurpiowskiego w Nowogrodzie nad Narwią], która opowiadała o bartnictwie na Kurpiach [patrz: http://www.youtube.com/watch?v=h21O291Q840], wreszcie na zakończenie wystąpił wójt gminy Kadzidło – Dariusz Łukaszewski [patrz: http://www.youtube.com/watch?v=_sDaCvoO0OA]. W przerwach między kolejnymi wykładami swoje umiejętności teatralne i gwarowe prezentowała młodzież z Zespołu Szkół im. ks. Jerzego Popiełuszki z Wachu [Magdalena Cymek „Jak powstawał Wach” (patrz: http://www.youtube.com/watch?v=eSLqv-h6Mko), Klaudia Puławska i Natalia Jędrzejczyk „Co komu psisane” (patrz: http://www.youtube.com/watch?v=IvmAhFt6tO8), Tobiasz Rolka i Daria Kaczyńka „Jek Jonek z Zosio krowy paśli” (patrz: http://www.youtube.com/watch?v=eWT-c0fNa0M), Patrycja Giers i Wiktoria Pławska „Ło zalecaniu” (patrz: http://www.youtube.com/watch?v=B0ovYCHqv5I), Magdalena Cymek i Łukasz Kamiński „Przed wyborami” (patrz: http://www.youtube.com/watch?v=dv9igpisG1Q)]. Swoje wiersze czytała także pani Grażyna Reszka [patrz: http://www.youtube.com/watch?v=AAp3BvUpTNs].

Konferencja w sumie trwała od godziny 13.00 do 16.00. Dla tych, którzy chcieli w jej trakcie się rozruszać, bądź szukali innej rozrywki – Nadleśnictwo w Myszyńcu przygotowało wystawę flory i fauny lasów kurpiowskich. Można także było wziąć udział w grze „Koło fortuny”, a kto dobrze odpowiedział na wylosowane pytanie, otrzymywał podarunek – ołówek lub sadzonkę drzewka: jarzębiny lub świerka. Można było także wejść do stodoły i obejrzeć zbiory Muzeum Kurpiowskiego w Wachu lub też czasową wystawę pt. Bursztyn kurpiowski, przywiezioną wraz z gablotami z Muzeum Północno-Mazowieckiego w Łomży. Nie było natomiast żadnych stoisk handlowych [poza sklepikiem z twórczością Laury i Zdzisława Bziukiewiczów, czyli z biżuterią bursztynową i koronką frywolitkową], czy też tzw. „wesołego miasteczka”. Pytany o to organizator wyjaśnił:

    • MK.: Zauważyłam, że nie ma tu takich straganów typu: wata cukrowa itd.
    • ZB.: Bo nie wpuszczam
    • MK.: Nie wpuszczasz?
    • ZB.: Nie, nie. Zgłaszali się tam, z balonami – jak to mówię: z korkowcami, à la odpust. A w tej chwili ten odpust, to jest typowa chińszczyzna, Azja, i nie wpuszczam – po prostu.
    • MK.: A dlaczego?
    • ZB.: Bo to mi tu do koncepcji nie pasuje, bo to jest typowa taka impreza folklorystyczna i to nie pasuje

    2013/M-II/MK/W11

Drugim ważnym punktem obchodów Święta były zawody w kopaniu bursztynu. Rozpoczęły się o godz. 16.00 – krótkim wprowadzeniem Zdzisława Bziukiewicza, który opowiedział o tym w jaki sposób dawniej wydobywano bursztyn oraz przedstawił zasady konkursu. Następnie 25 zawodników ruszyło do pracy. Każdy z nich dostał łopatkę i woreczek plastikowy, do którego miał wsypywać wydobyte kawałki bursztynu. Po około 40 minutach ogłoszono zakończenie kopania i każdy z zawodników zdawał podpisany woreczek do komisji konkursowej. W skład komisji weszły nauczycielki z Zespołu Szkół im. ks. Jerzego Popiełuszki z Wachu. Ich zadaniem było policzenie bursztynów, wyłonienie zwycięzcy, spisanie protokołu i wypełnienie dyplomów. W czasie kiedy komisja pracowała, na prowizorycznej scenie śpiewał zespół folklorystyczny z Kadzidła – Kurpianka-Cepelia oraz odnowiony zespół „Wachoziaki”. Zdzisław Bziukiewicz tłumaczył:

Przy takich imprezach trzeba tak zrobić, żeby każdy coś tam miał […] a po drugie jeżeli ktoś z zewnątrz przychodzi, to trochę tego folkloru kurpiowskiego, to też trzeba – z jakimiś zespołami, śpiewakami, i z innymi się dogadać.

Author's image2013/M-II/MK/W11cytat z wywiadu

Śpiewom towarzyszyły tańce, które porwały przyglądającą się występom publiczność. Szybko więc „występ zespołu” przerodził się w zabawę, włączając w nią każdego chętnego. Tej właśnie części Święta poświęcona jest dokumentacja fotograficzna [patrz poniżej: 2012/M-II/KW/F1-14].

Po około godzinie odczytane zostały wyniki I Mistrzostw w Kopaniu Bursztynu Kurpiowskiego. Zwycięzcą Mistrzostw został i tytuł „Bursztyniarza-Kopaca” otrzymał – Kamil Cichy. Wszyscy uczestnicy Mistrzostw otrzymali dyplomy i symboliczne podarunki.

Po ogłoszeniu wyników goście zostali zaproszeni na symboliczny poczęstunek – była nim kurpiowska grochówka oraz ciasto i kompot. Od tego momentu można powiedzieć, że rozpoczęła się mniej oficjalna część imprezy. Uczestnicy i zaproszeni goście podzielili się na mniejsze grupy, i przy jedzeniu, ale i piciu – rozmawiali, a niektórzy śpiewali. W późnych godzinach wieczornych ostatni goście opuścili zagrodę rodziny Bziukiewiczów. Kolejny dzień i następne poświęcone były sprzątaniu.

[1] Dane te odnoszą się do liczby osób zameldowanych na pobyt stały w gminie Kadzidło i poszczególnych jej miejscowościach zgodnie ze stanem na 31 grudnia 2011 r. i pochodzą z oficjalnej strony internetowej Urzędu Gminy Kadzidło: www.kadzidlo.pl, dostęp: 12 stycznia 2014 r. Należy dodać, że cała gmina Kadzidło liczy 11 477 osób.

Opublikowane w:
Opublikowane przez

Katarzyna Waszczyńska

mm

adiunkt w Instytucie Etnologii i Antropologii Kulturowej UW. Zajmuje się problematyką etniczną i tożsamościową w Europie Środkowo-Wschodniej oraz zagadnieniami współczesnej działalności regionalnej i tworzenia/kształtowania wspólnoty lokalnej. Jurorka m.in. Mazowieckiego Festiwalu Teatrów Obrzędowych im. Wojciecha Siemiona. Koordynatorka i prowadząca, od 2008 roku, projekt muzealny pt. „Miniatury etnograficzne”, realizowany w Lelisie i Wachu pow. ostrołęcki. Autorka takich - ostatnio opublikowanych - artykułów jak: Zbiory, kolekcje, muzea regionalne - etnolog/antropolog a warsztat muzealnika, [w:] Antropologia stosowana, red. M. Ząbek, Warszawa 2013; Przekaz międzypokoleniowy i jego współczesne znaczenie w kontekście Konwencji UNESCO w sprawie ochrony niematerialnego dziedzictwa kulturowego. Refleksje etnologa, [w:] Niematerialne dziedzictwo kulturowe. Identyfikacja - dokumentacja - ochrona - interpretacja - pojęcia - poglądy. Materiały z Ogólnopolskiej Konferencji Naukowej, Węgorzewo 17-19 czerwca 2011 roku, red. K. Brauna, Warszawa-Węgorzewo 2013; Dotykać, próbować, doświadczać - Pracownie Ginących Zawodów w gminie Biała Podlaska w kontekście powstającego szlaku kulturowego, [w:] Ruch a zdrowie, red. D. Kozłowska, Białystok 2013; Białoruska tożsamość narodowa w świetle wypowiedzi mieszkańców Mińska i okolic, [w:] Tożsamości zbiorowe Białorusinów, red. Ryszard Radzik, Lublin 2012; „Do” czy „na” Białoruś - refleksje o współczesnym narodzie i państwie białoruskim, [w:] Etnograficzne wędrówki po obszarach antropologii, red. Ł. Smyrski, K. Waszczyńska, Warszawa 2013.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

five × 5 =